Dziś odpowiadałem na zaległe pytania klanowiczów i obserwatorów z Instagrama – bez cięć, na spontanie, prosto z Tajlandii. Poruszyłem temat prowadzenia biznesu – najważniejsze to zacząć, nie bać się błędów i działać mimo lęku. Przy złamaniu poleciłem witaminę D, K2, wapń, magnez, siarkę, białko i dobry sen. Przed walką nie warto ciąć wody – lepiej ograniczyć błonnik i objętość jedzenia, zachowując węgle. Kawa po posiłku lub suplementach? Może zaburzać wchłanianie. Odradziłem BCAA i aspirynę przed treningiem, a wolność zdefiniowałem jako możliwość życia na własnych zasadach. Przeziębienia przy intensywnych treningach to często efekt przetrenowania i złej regeneracji. O farmakologicznym leczeniu otyłości – czasem ratuje życie, ale jest nadużywane. Mówiłem też o snusach (raczej na nie), wysokim ciśnieniu, homocysteinie i suplementacji przy kontuzjach. I na koniec – dziękuję za pytania, które rozwijają także mnie. Lecę na trening!

Jak Dominik zrzucił 32 kg i odzyskał zdrowie, mimo pracy na pełnych obrotach i życia w chaosie
Jak Dominik zrzucił 32 kg i odzyskał zdrowie, mimo pracy na pełnych obrotach i życia w chaosie
Poznaj Dominika: Dominik to 35-letni facet, który przez ostatnie lata miał naprawdę sporo na głowie. Budowa domu, praca na pełnych obrotach, narodziny córeczki. Życie nie zwolniło ani na chwilę — więc on też nie zwalniał. Tyle że zapomniał o jednym: o sobie.